Technologia laserowa · Usuwanie tatuaży
Laser pikosekundowy czy nanosekundowy do usuwania tatuażu — różnice i wybór
Pikosekunda czy nanosekunda — to nie jest spór o marketing, tylko o to, jak energia trafia w pigment. Wyjaśniamy, czym różnią się te technologie w praktyce gabinetu i od czego zależy wybór urządzenia.
Autor Gangsta Lasers4 min czytania

Kiedy gabinet zaczyna rozglądać się za laserem do usuwania tatuaży, bardzo szybko trafia na dwa słowa: pikosekundowy i nanosekundowy. Oba typy urządzeń rozbijają pigment, oba są używane w profesjonalnych gabinetach i oba mają swoje miejsce. Różnią się czasem trwania impulsu — a ta jedna wielkość zmienia sposób, w jaki energia działa na cząstkę barwnika i na tkanki wokół niej. Poniżej wyjaśniamy tę różnicę bez uproszczeń, które często pojawiają się w materiałach reklamowych.
Czas trwania impulsu — o co właściwie chodzi
Nanosekunda to jedna miliardowa część sekundy. Pikosekunda jest tysiąc razy krótsza. Laser do usuwania pigmentu nie świeci w sposób ciągły, tylko oddaje energię w bardzo krótkich impulsach. Im krótszy impuls, tym bardziej ta sama porcja energii jest „ściśnięta” w czasie, a więc tym wyższa moc szczytowa trafia w cząstkę barwnika.
Zasada, na której opiera się usuwanie pigmentu, to selektywne działanie: wiązka o odpowiedniej długości fali jest pochłaniana przede wszystkim przez barwnik, a nie przez otaczającą skórę. Jeżeli impuls jest wystarczająco krótki, energia zdąży rozbić cząstkę, zanim ciepło rozejdzie się na sąsiednie tkanki. Rozbite mikrofragmenty barwnika są następnie stopniowo usuwane przez układ limfatyczny — dlatego efekt nie jest natychmiastowy i dlatego zabiegi wykonuje się w serii.
Laser nanosekundowy (Q-Switch): sprawdzona technologia
Lasery nanosekundowe Nd:YAG z modulacją dobroci (Q-Switch) są w gabinetach od wielu lat. Pracują najczęściej na długościach fal 1064 nm, stosowanej przy ciemnych kolorach, oraz 532 nm, stosowanej przy odcieniach czerwieni. Przy impulsie mierzonym w nanosekundach dominuje efekt fototermiczny — pigment nagrzewa się i rozpada — z mniejszym udziałem efektu mechanicznego. Część ciepła przenosi się przy tym na tkanki otaczające pigment.
W praktyce laser nanosekundowy dobrze sprawdza się przy makijażu permanentnym i ciemnych tatuażach, a w wielu gabinetach jest też urządzeniem do usuwania przebarwień i peelingu węglowego. Jest zwykle tańszy w zakupie niż laser pikosekundowy, co ma znaczenie, jeśli usługa dopiero startuje. Konstrukcja urządzenia ma przy tym duże znaczenie: na przykład laser z podwójnym kryształem Nd:YAG, taki jak Gangsta Double Rods, projektuje się po to, by ograniczyć straty energii przy pracy na różnych długościach fal.
Laser pikosekundowy: co zmienia krótszy impuls
Przy impulsie pikosekundowym dominuje efekt fotoakustyczny, nazywany też fotomechanicznym: cząstka pigmentu jest rozbijana falą ciśnienia, a komponenta cieplna jest niewielka i w dużej mierze ograniczona do samej cząstki. Energia jest bardziej skoncentrowana na chromoforze, co daje możliwość pracy na niższych wartościach fluencji. Dla gabinetu oznacza to przede wszystkim mniejsze obciążenie cieplne tkanek wokół pigmentu.
Lasery pikosekundowe są często wybierane tam, gdzie gabinet pracuje z kolorowymi tatuażami, z pigmentem, który słabo reagował na wcześniejsze zabiegi, albo gdy chce poszerzyć ofertę o zabiegi na przebarwienia i odnowę skóry. Warto jednak mówić o tym uczciwie: krótszy impuls nie gwarantuje określonej liczby sesji ani określonego efektu. Wynik zależy od koloru, głębokości i ilości pigmentu, stanu skóry, wcześniejszych prób usuwania i od umiejętności osoby, która prowadzi zabieg.
Różnice, które widać w codziennej pracy
- Rodzaj pigmentu — lasery nanosekundowe dobrze radzą sobie z ciemnymi barwnikami; przy pigmentach kolorowych i opornych częściej sięga się po technologię pikosekundową z kilkoma długościami fal.
- Obciążenie cieplne skóry — krótszy impuls oznacza mniejszy udział efektu termicznego, co ma znaczenie przy delikatnych okolicach i skórze skłonnej do przebarwień.
- Długość serii — zależy od wielu czynników jednocześnie i nie da się jej uczciwie obiecać przed konsultacją, niezależnie od technologii.
- Koszt zakupu i próg wejścia — urządzenia nanosekundowe są zwykle tańsze, pikosekundowe wymagają większej inwestycji.
- Zakres dodatkowych zabiegów — w zależności od modelu: usuwanie przebarwień, peeling węglowy, a w laserach pikosekundowych także tryby odnowy skóry z soczewkami frakcyjnymi.
Długość fali jest równie ważna jak czas impulsu
Każdy kolor barwnika pochłania inną długość fali. Fala 1064 nm jest stosowana przy kolorach ciemnych, 532 nm — przy odcieniach czerwieni. Inne kolory wymagają innych długości fal, dlatego urządzenie z jedną lub dwiema falami nie usunie skutecznie każdego tatuażu, niezależnie od tego, czy impuls jest nano-, czy pikosekundowy. Przykładowo Gangsta Pico 2Rods generuje pięć długości fal: 1064, 532, 585, 650 i 755 nm. Przed zakupem warto więc zapytać nie tylko o czas impulsu, ale też o to, jakie kolory realnie trafiają do Twojego gabinetu.
Jak podjąć decyzję
- Linergistka, która usuwa i koryguje głównie makijaż permanentny, często zaczyna od kompaktowego lasera nanosekundowego.
- Studio tatuażu, które rozjaśnia ciemne prace pod cover-up i usuwa czarne tatuaże, może pracować na mocnym laserze nanosekundowym albo od razu wybrać pikosekundowy.
- Gabinet, który pracuje z kolorowymi tatuażami, przebarwieniami i chce oferować zabiegi odnowy skóry, zwykle potrzebuje lasera pikosekundowego z kilkoma długościami fal.
Niezależnie od wyboru technologii najważniejsze są dwie rzeczy: szkolenie i możliwość sprawdzenia urządzenia przed zakupem. Laser w rękach osoby, która rozumie, jak wiązka działa na skórę i pigment, jest bezpieczniejszy niż najlepsze urządzenie obsługiwane według tabelki. Dlatego w Gangsta Lasers szkolenie jest częścią zakupu urządzenia, a laser można przetestować na żywo, zanim podejmiesz decyzję.
Najczęstsze pytania
Czy laser pikosekundowy zawsze usuwa tatuaż szybciej niż nanosekundowy?
Nie zawsze. Krótszy impuls zmienia sposób działania energii na pigment, ale liczba sesji zależy też od koloru, głębokości i ilości tuszu, stanu skóry, wcześniejszych zabiegów i doświadczenia operatora. Uczciwą prognozę można podać dopiero po konsultacji.
Czy laser nanosekundowy wystarczy do usuwania makijażu permanentnego?
W wielu gabinetach tak — lasery nanosekundowe Nd:YAG Q-Switch są powszechnie stosowane przy makijażu permanentnym. Wybór zależy jednak od pigmentów, z którymi pracujesz, i od tego, jakie inne zabiegi chcesz wykonywać tym samym urządzeniem.
Jakie długości fal są potrzebne do usuwania kolorowych tatuaży?
Fala 1064 nm jest stosowana przy kolorach ciemnych, 532 nm przy odcieniach czerwieni. Pozostałe kolory wymagają innych długości fal, dlatego do pracy z kolorowymi tatuażami wybiera się urządzenia z kilkoma falami. Dobór parametrów do konkretnego pigmentu należy do przeszkolonego operatora.
Czy mogę przetestować laser przed zakupem?
Tak. Gangsta Lasers daje możliwość przetestowania urządzeń na żywo, a szkolenie z bezpiecznej pracy jest częścią zakupu. Skontaktuj się z nami, aby umówić pokaz.







